#historia #blacklivesmatter…

#historia #blacklivesmatter #rasizm #usa #neuropa
16.06.1944 – Wykonano wyrok śmierci na najmłodszym w historii USA skazańcu,14-letnim George’u Stinneyu.

Stinneya oskarżono o zgwałcenie i zabicie dwóch białych dziewczynek: jedenastoletniej Betty June Binnicker i ośmioletniej Mary Emmy Thames[3].

By uchronić się przed linczem, jego rodzina emigrowała do stanów północnych[2]. Proces rozpoczął się 24 kwietnia 1944 w hrabstwie Clarendon[2]. Adwokatem został Charles Plowden[2]. Swój plan działań oparł nie na faktycznej obronie klienta, ale na poddaniu go badaniom psychiatrycznym. Dwunastu białych przysięgłych (co do faktu ich rzetelnego wyboru istnieją wątpliwości) po zaledwie dwóch godzinach i 55 minutach, wydało wyrok skazujący[2]. Sędzia Phillip Stoll uzasadnił wyrok śmierci tym, że Stinney był bardzo zdemoralizowaną jednostką. Adwokat nie poinformował klienta o możliwości odwołania się i nie próbował komentować werdyktu[4]. W wywiadzie powiedział, że nie było sensu, bo rodzina nie miała na to pieniędzy

Proces odbywał się pod wielką presją społeczną. Mimo to, gubernator Południowej Karoliny, Olin D. Johnston, otrzymał setki listów domagających się ułaskawienia[2]. Argumentowano m.in. przykładem szesnastoletniego, białego chłopca skazanego na łagodny wyrok za gwałt i morderstwo w tym samym stanie…

18 grudnia 2014 sąd uznał, że Stinney został skazany niesłusznie oraz nie miał zapewnionych podstawowych praw gwarantowanych przez konstytucję[6]
https://pl.wikipedia.org/wiki/George_Junius_Stinney